Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WORD. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WORD. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 stycznia 2012

Łomża. Trasa egzaminacyjna dla kategorii C+E.

Wrzucam mapkę z moją trasą egzaminacyjną C+E.


Co do egzaminatora - służbista, gada w kółko, pospiesza, pokrzykuje, ciągle mu się coś nie podoba. Na mieście szczególną uwagę przykłada do linii ciągłych. Wyprzedzanie, wymijanie, zmiana pasa ruchu, lewoskręt - uważać na linie ciągłe i namalowane wysepki !
Równolegle egzaminujący na kategorię C przymykał oko na linie, jeden z podchodzących do egzaminu dzielił się wrażeniami, że "trzy razy najechałem, ale puścił to płazem." Ot, kwestia szczęścia.
Jeszcze w dniu egzaminu, tj. we wtorek byłem "pełen wrażeń", dziś już na spokojnie, jakby to było pół roku temu ...

wtorek, 24 stycznia 2012

Co nowego ?

Egzamin C+E zdany ! Później opiszę co i jak.
30 stycznia mam wyjazd na symulator, a pod koniec następnego tygodnia ma być egzamin na KW.
Co do badań lekarskich na KW, też dało radę zrobić, ale mogą być problemy z psychotestami - robiłem je w październiku, a mija "termin przydatności" ! Czy będę musiał je ponawiać - niedługo się dowiem, ale na 99% tak.

Pozdrawiam !

wtorek, 3 stycznia 2012

Egzamin na C+E wyznaczony.

Okay, załatwiłem papiery, że kurs już ukończony, choć mam kilka godzinek do wyjeżdżenia jeszcze...  Ruszyłem do WORDu licząc, że może łaskawszy los da mi czekać krócej na egzamin niż te 2 tygodnie jak w przypadku C. Niestety, pomimo niedużej kolejki pani za biurkiem ustaliła mi egzamin na najbliższy wolny termin, tj. 24 stycznia o godz. 8:00. Trzy tygodnie... No ale nie ma sie co dziwić, patrząc na to co się dzieje w łomżyńskim WORDzie - http://4lomza.pl/index.php?wiad=27520 .

czwartek, 15 grudnia 2011

Bingo ! Egzamin zdany.

No i elegancko, egzamin na C zdany. Z grupy 11 osób udało się to dwóm, w tym mnie. Generalnie tylko 4 osoby wyjechały na miasto, 7 poległo na placu - głównie łuk i drobne błędy typu najechanie na krawężnik, brak sygnalizacji kierunkowskazem etc. Jeden z zestresowanych zdających wykonał zamiast garażu parkowanie skośne, no i odesłano go "na ławeczkę", ale po chwili pozwolono mu powtórzyć właściwy manewr. Jak się okazało był to drugi, obok mnie szczęśliwiec w tej grupie. Generalnie zdający w WORD w Łomży to w dużej mierze "wycieczkowicze" z Warszawy, Białegostoku czy okolic. Panuje opinia o łatwiejszym zdawaniu w Łomży, ale trzeba pamiętać, że plac jest wszędzie taki sam. A co z tego, że nie ma tramwajów czy skomplikowanych skrzyżowań, skoro zdający nie potrafi zrobić prawidłowo łuku tyłem, czy też zapomina zapiąć pas przed ruszeniem z miejsca ?

Mi testy i plac poszły pozytywnie. Pojazdem egzaminującym okazał się MAN TGL12.

 
Starman czekał pod płotem najwyraźniej na innych zdających.




Na miasto czekałem dosyć długo, bo bylem jako ostatni w swojej grupie. Równoległą grupę prowadzący egzaminator już zdążył całą oblać :). Podczas jazdy w ruchu drogowym miałem spore problemy ze skrzynią 8-biegową, II-stopniową, gdyż kurs robiłem na 6-biegowej. Dynamika zmiany biegów była raczej słaba o czym co i rusz przypomniał egzaminator, wprowadzając sporo stresu do mojej jazdy. Ostatecznie odhaczył na formularzu "sposób używania mechanizmów pojazdu" na minus, ale jednak wynik pozytywny !

Teraz czas na C+E i KW !

PS - poniżej moja trasa egzaminacyjna.




Wskazana jest drobna korekta, gdyż na Googlemaps nie ma jeszcze nowej ulicy, tj przedłużenia ul. Spokojnej do ul. Przykoszarowej.